Ludowy Klub Sportowy Rokita Kornatka - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  •        

Tabela ligowa

Inna » Liga Okręgowa

Facebook

Ankiety

Kto zasłużył na miano najlepszego piłkarza sezonu?

Statystyki drużyny

Ostatnie spotkanie

Nie wprowadzono danych o ostatnich meczach.

Reklama

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Wyniki

Mecze sparingowe

Najnowsza galeria

Rokita Kornatka - Orzeł Nowa Wieś
Ładowanie...

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 117, wczoraj: 99
ogółem: 777 804

statystyki szczegółowe

Logowanie

Kalendarium

19

01-2018

piątek

20

01-2018

sobota

21

01-2018

niedziela

22

01-2018

pon.

23

01-2018

wtorek

24

01-2018

środa

25

01-2018

czwartek

Odtwarzacz

Aktualności

Dramat w końcówce. Lider przerywa dobrą passę.

  • autor: maciek.14, 2014-05-21 20:17

Cztery minuty doliczonego czasu gry zadecydowały o tym, że Wiślanka Grabie wywiozła dzisiaj z Kornatki trzy punkty i tym samym zakończyła dobrą passę Rokity sześciu kolejnych spotkań bez porażki. 
Do meczu z liderem podopieczni trenera Wyroby przystępowali osłabieni brakiem Adriana i Dawida Kani, których zastąpili Piotr Leśniak i Damian Piwowarczyk. 

Pierwsi w meczu zaatakowali goście. Po rzucie rożnym mocny strzał głową napastnika rywali zablokował ustawiony tuż przed linią bramkową Budzowski. Rokita próbowała odpowiedzieć po rzucie wolnym bitym przez Mistarza, jednak potężne uderzenie z trzydziestu metrów w ekwilibrystyczny sposób obronił Techmański. Kolejne minuty spotkania to przewaga gości, którzy stwarzali sobie sytuacje głównie po prostych błędach naszej defensywy. W 45 minucie kapitalnym rajdem popisał się Adam Piwowarczyk, który z dziecinną łatwością minął trzech defensorów gości niestety jego strzał w długi róg końcami palców wybronił golkiper przyjezdnych. Po rzucie rożnym okazję miał jeszcze Ma.Wyroba jednak główkował minimalnie nad poprzeczką. 

Druga część spotkania była znacznie lepsza w wykonaniu Rokity. Najpierw z dystansu minimalnie pomylił się Żuławiński a chwilę później po dośrodkowaniu A.Piwowarczyka strzał Leśniaka zablokował obrońca Wiślanki. Z kolejnymi minutami rosła przewaga zespołu z Kornatki. W 60 minucie znakomitą szansę zmarnował Żuławiński, którego mocny strzał z ostrego kąta instynktownie wybronił Techmański. Swoich sił z dystansu próbował też Ścibor niestety pomylił się o kilka centymetrów. Końcówka spotkania to typowa wymiana ciosów z której zwycięsko wyszedł zespół Wiślanki. W drugiej minucie doliczonego czasu gry długą piłkę w nasze pole karne posłał obrońca gości. Stoperzy Rokity zdecydowali się przepuścić futbolówkę do wychodzącego Kornio niestety bramkarza Rokity ubiegł Kuk, który wpadł z piłką do bramki. Próbujących podnieść się z kolan zawodników trenera Wyroby dobił dwie minuty później skrzydłowy gości umieszczając piłkę w siatce po szybkiej kontrze. 

W sobotę Rokitę czeka kolejny ciężki mecz, tym razem zawodnicy trenera Wyroby zmierzą się z wiceliderem w Staniątkach. 
Czarni Staniątki - Rokita Kornatka sobota godz. 17:00


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [617]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków: